sobota, 26 listopada 2016

Bastille 24/11/16

Hej! Witam was w moim pierwszym poście na blogu. Dzisiaj jeszcze bez żadnego DIY, ale za to z relacją z koncertu Bastille, który odbył się w zeszły czwartek, w hali Torwar, w Warszawie. Bastille słucham już od 4 lat a jeszcze nigdy nie miałam możliwości zobaczenia ich na żywo, więc bez zbędnego namysłu kupiłam bilet. Podróż przebiegła nam bardzo spokojnie, z mojego rodzinnego miasta Rybnika wyjechałyśmy busem ok. 9, żeby w Katowicach przesiąść się do pociągu. Wybrałyśmy pendolino - cena różniła się tylko o 5 zł w porównaniu do normalnego pociągu, a Warszawie zamiast po 4,5, byłyśmy już po 3 godzinach. Zameldowałyśmy się w pokoju i ruszyłyśmy na miasto. Niestety cała Warszawa pokryta była gęstą mgłą, a bardzo mroźna aura zmusiła nas do spędzenia tego czasu w Złotych Tarasach.

Pod torwar pojechałyśmy dopiero o 18, czyli o godzinie otwarcia bram, bo wyjątkowo nie chciało nam się pchać i walczyć o dobre miejsca, jak to już na koncertach bywa. Jednak los się do nas uśmiechnął, ponieważ dzięki źle ustawionej kolejce, stanęłyśmy z boku i weszłyśmy jako jedne z pierwszych. Załapałyśmy się na naprawdę świetne miejscówki. Nasz sektor bawił sie według mnie najlepiej, miałyśmy super towarzystwo i koncert minął nam jak w mgnieniu oka. Dan, główny wokalista, czuł się w Polsce widocznie bardzo dobrze, bo podczas piosenek chodził między tłumem, a raz śpiewał na podeście tuż nad naszymi głowami!

Po koncercie zmęczone, ale szczęśliwe wróciłyśmy do hotelu. Spałyśmy w Hotelu IBIS - 5 metrów od torwaru, dobra cena, bardzo ładny, 5 piętrowy hotel z wifi, łazienką, tv, klimatyzacją i co najważniejsze, pysznymi śniadaniami! Jeśli kiedyś będziecie wybierali się na jakiś koncert w Warszawie, serdecznie go wam polecam. W piątek, wymeldowałyśmy się i pojechałyśmy na miasto. Do pociągu miałyśmy 3 godziny, więc z okazji Black Friday pochodziłyśmy troche po sklepach. Tłumy ludzi nas jednak przeraziły i udałyśmy się pod studio Dzień Dobry TVN, z nadzieją spotkania Damiana Kordasa (zwycięscy Masterchefa) - tak się jednak nie stało :( O 13 wsiadłyśmy do pociągu i ruszyłyśmy w stronę domu. Podróż zleciała nam szybko, głównie na czytaniu "Przedwiośnia" (lektury też mogą być fajne!) i o 17 byłam już w Rybniku. Bawiłam się naprawdę świetnie, ale teraz niestety powrót do szarej rzeczywistości. A wy lubicie koncerty? Na jaki najchętniej byście się przejechali?

25 komentarzy:

  1. Nice post! You will be great blogger! 😊

    I've followed you! Please follow me back :)
    http://alwaysbepositiveee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wpis świetny, co powiesz na wspólne obserwowanie :) https://przyjaciolkiniepsychopatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię koncerty i akurat wczoraj byłam na jednym. Fajnie, że mogłaś na nim uczestniczyć i załapaliście się na dobre miejscówki :)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię ten zespół. Zazdroszczę uczestniczenia na koncercie :)
    zmienicswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow zazdro! Lubię ich piosenki :D
    Tak jest że jak się ludzi specjalnie pchają do kolejki to i tak CI którzy spokojnie stoją i im nie zależy wejdą pierwsi- kiedyś tak miałam :>

    Dodaję do obserwujących, jak podoba Ci się mój blog to miło będzie jak też dodasz :*
    http://sarowly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, lepiej być miłym i się nie pchać jednak :) Dodaje!

      Usuń
  6. Super, że koncert udany ! ;)
    Ja chciałabym wybrać się na koncert Bednarka <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Serio miałyście szczęście, że udało się Wam tak przypadkiem znaleźć dobre miejsca! ;D
    Poza tym cieszy mnie, że ktoś w obecnych czasach, gdzie mamy dostęp do mnóstwa streszczeń czy opracowań, ktoś nadal czyta lektury i jeszcze jest w stanie je docenić. ;)
    Co do koncertów ogółem, to chętnie bym się na jakiś wybrała, ale często wypadają w środku tygodnia, a nieobecności na uczelni niestety nie da się już usprawiedliwiać - przynajmniej u mnie. xd
    Widzę, też, że dopiero zaczynasz działalność na tym blogu. Z tej racji na dobry początek postanawiam Cię zaobserwować i byłabym niezmiernie wdzięczna za rewanż.
    Pozdrawiam!
    unambitious33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kocham chodzić na koncerty! od tego czasu jak uczę się w Szczecinie, często bywam na jakiś występach, ostatnio byłam na Taco, na xxannaxx, mery komasa czy też agnes obel :D a wcześniej na orange warsaw festiwal :D już nie mogę się doczekać openera ;)

    co powiesz na wspólną obs? ja już i to z ogromną chęcią
    http://justemsi.blogspot.com/ odpowiadam na obs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo zazdroszczę Taco, od dłuższego czasu chce się na niego wybrać ale wszystkie bilety w miastach blisko mnie zawsze się wyprzedają zanim zdąże się zdecydować

      Usuń
  9. Super, że fajnie się bawiłaś :)

    Co powiesz na wspólną obserwację ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Super post!
    ja osobiście Uwielbiam chodzić na koncerty bo jest to świetne przeżycie i możesz bawić się z ludżmi którzy lubią tego samego artystę
    Może wspólna obserwacja? :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Najważniejsze, że koncert był udany :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. O jaaaa jak zazdroszczę ♥ Ja niestety do Warszawy mam kawał drogi, więc nie miałam możliwości pojawienia się tam. Żałuję! Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurde, zazdroszczę :D. Moim marzeniem był tegoroczny Coldplay ale niestety nie wyszło :/. Nie narzekam bo z Alanem Walkerem się udało <3
    TROL

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słucham ich piosenek, ale słyszałam dużo o tym zespole. Zazdroszczę wyjazdu do Warszawy! <3
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę! Nie słucham ich regularnie, ale kilka piosenek przypadło mi do gustu. Koncerty są świetne, warto brać udział w takich wydarzeniach!

    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słucham, ale są piosenki które mega mi się podobają! :) Ja możliwe że pojadę na koncert Toma Odella:)
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo super, bardzo lubię Toma, chciałam jechać na ten koncert w listopadzie ale niestety był dzień po Bastille i nie dałabym rady :)

      Usuń
  17. Awesome photos! *-*
    Great blog! I'm following you! Follow back? ***
    http://omundodajesse.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo zazdroszczę, bardzo lubię Jacków ale nie mogłam jechać :) ale na Justinie też byłam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow - rzeczywiście fart, że udało Wam się wejść na początku! Świetnie, że koncert był udany :)

    💦 YOZIZIRA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń